Wiosna i lato to czas, który spędzamy na świeżym powietrzu. Podczas wycieczki rowerowej, spaceru po lesie czy pikniku w parku możesz zostać ugryziony przez kleszcza. Jeśli tak się stanie, powinieneś wiedzieć, co należy zrobić.  

Kleszcz – informacje ogólne

Kleszcze uważane są przez wielu ekspertów za największe zagrożenie naturalne dla życia ludzi, którzy zamieszkują tereny naszej strefy klimatycznej. Te niepozorne, małe pajęczaki często nazywane są pasożytem zewnętrznym kręgowców. Polskę zamieszkuje około 19 różnych odmian kleszczy. Ich cechą wspólną jest to, że do przeżycia niezbędna jest im krew żywiciela. Swoje ofiary kleszcze wyczuwają za pomocą zmysłów. Świetnie rozpoznają je poprzez ich zapach i temperaturę ciała. 

Miejsce występowania

Natknąć się na kleszcza można właściwie wszędzie. Miejscami, w których powinniśmy jednak zachować szczególną ostrożność, są lasy, parki, łąki i działki rekreacyjne.

Szczególnie dużo kleszczy pospolitych żyje w lasach mieszanych. Kleszcze doskonale też czują się na obrzeżach lasów liściastych, leśnych dróżkach i granicznych miejscach zmiany roślinności leśnej, czyli obszarach, w których las iglasty zmienia się w liściasty. Bardzo często żyją też w wysokich trawach czy gęstych zaroślach. 

Polowanie i aktywność

Kleszcze wspinają się na wysokie trawy i krzewy. Czekają cierpliwie w takich miejscach na swoich żywicieli. Kleszcze uwielbiają naszą skórę. Szczególnie w takich miejscach, gdzie jest bardzo delikatna, czyli głowa, uszy, kark, biust, czy też pachwiny i genitalia. W przypadku ugryzienia przez kleszcza nie odczuwa się bólu. Pajęczak sprytnie wprowadza do organizmu swojej ofiary jad, który ma właściwości znieczulające.

Aktywność kleszczy rozpoczyna się między marcem a kwietniem i trwa aż do listopada. Czas najintensywniejszych ataków przypada na koniec maja i początek czerwca. W ciągu doby jesteśmy narażeni na ugryzienia najbardziej między godziną ósmą a dwunastą lub szesnastą a dwudziestą. Wpływ na ilość kleszczy w naszym otoczeniu ma łagodna zima i deszczowe lato. 

Postępowanie w przypadku ugryzienia

Jeśli po powrocie do domu ze spaceru lub innych aktywności, na naszym ciele znajdziemy kleszcza, należy zachować spokój. Pierwszą czynnością, którą powinniśmy wykonać, jest usunięcie pajęczaka. Pod żadnym pozorem nie należy robić tego, smarując kleszcza olejem lub masłem. Ten niezwykle szkodliwy mit przyczynia się bowiem do tego, że pajęczak może zwymiotować. Wówczas do naszej krwi przedostanie się wiele szkodliwych patogenów.

W każdym domu powinien znajdować się zestaw do usuwania kleszczy, który możemy kupić w dowolnej aptece. Specjalna pęseta, która znajduje się w zestawie, pozwala na uchwycenie kleszcza bardzo blisko skóry i wyciągnięcie go poprzez lekki obrót. Wykonując ten zabieg, należy zachować szczególną ostrożność. Po usunięciu kleszcza powinno się dokładnie obejrzeć miejsce ugryzienia i jeśli w ciele wciąż tkwi fragment pajęczaka, udać się do lekarza. 

Co dalej?

Po usunięciu kleszcza należy przez kilka kolejnych dni, a nawet tygodni obserwować swoje ciało. Ważne jest to, czy wystąpią u nas objawy takie jak gorączka, ból głowy czy też charakterystyczny rumień wędrujący. Jeśli dostrzeżemy takie dolegliwości, bez wahania udajmy się do lekarza, który pokieruje nas dalej i wdroży odpowiednie leczenie. 

Konsekwencje ugryzienia przez kleszcza

Kleszcze sieją postrach, gdyż niestety przenoszą wiele groźnych dla człowieka chorób. Jedną z najpopularniejszych i bardzo groźnych jest borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu. Ilość kleszczy zakażonych boreliozą, jest naprawdę bardzo duża. Jest to kilkadziesiąt procent, ale zależy to od regionu, w którym żyjemy. Kleszcze roznoszące choroby żyją przede wszystkim w podmiejskich terenach, ponieważ to właśnie tam żyje duża ilość gryzoni, które są źródłem infekcji. Pajęczaki zakażone wirusem kleszczowego zapalenia mózgu to znacznie mniejsza populacja. Jest ich zaledwie 0,3 – 1 procenta. 

Na szczęście znacznie mniej kleszczy jest zakażonych wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. Na kleszczowe zapalenie mózgu istnieje szczepionka. Niestety na boreliozę nie.

Zdj. główne: Erik Karits/unsplash.com

Tagi: , ,
Avatar

Powiązane wpisy

0 Komentarzy

Napisz komentarz